sobota, października 08, 2011

Dallas

Korzystając z wolnej chwili, postanowiłem dopisać zaległy post. Po małym rozpoznaniu terenu przyszedł czas na zapuszczenie się nieco dalej od miejsca zakwaterowania. Mój hotel znajdował się w Irving, jakieś 15 mil od granic administracyjnych Dallas, co w połączeniu z prowadzonymi robotami drogowymi i czasem jaki potrzebowałem na dojechanie z pracy (tak, miejsce pracy znajdowało się jakieś 20 mil w przeciwną stronę) powodowało że Dallas zobaczyłem w nocy i zdjęcia z samego Dallas nie wyszły :(, ale są zdjęcia hotelu i najbliższej okolicy :)




W Dallas, dopiero w ścisłym centrum zobaczyłem zabudowę wyższą niż 1-2 kondygnacyjną (w USA nie ma parteru). Z tego co się dowiadywałem to większość z tych budynków jest biurowcami. Ludzie mieszkają raczej na obrzeżach w domkach jednorodzinnych i wolą dojeżdżać do centrum do pracy. Na szczęście będzie jeszcze okazja zrobić zdjęcia w Dallas.

0 comments:

Prześlij komentarz