Wyświetl większą mapę
Już z daleka widać było robiące wrażenie ostańce. Po dojechaniu na miejsce okazało się, że nasza KIA będzie robić za samochód terenowy i nawet całkiem nieźle sprawdziła się w tej roli. Przez park przebiega 27 kilometrowa, nieutwardzona i dziurawa droga. Widoki pojedynczych formacji skalnych robią ogromne wrażenie. Na brzegu parku znajduje się hotel z zapierającym dech w piersiach widokiem (wschód słońca musi tu być genialny). W hotelu znaleźliśmy pyszny bar sałatkowy i wreszcie mogliśmy najeść się niesmażonymi i nietłustymi warzywami. Pogoda dzisiaj była idealna, wreszcie nie czuliśmy się jak w piekarniku, co w połączeniu z pysznym obiadem i scenerią w jakiej go jedliśmy powodowało, że bardzo nie chciało nam się ruszać w dalszą drogę.

0 comments:
Prześlij komentarz