piątek, października 07, 2011

10.06 - Zion National Park

Mapka

Wyświetl większą mapę

Uratowani przez pług wyruszyliśmy do Zion National Park. Po 30 minutach jazdy po śniegu nie było najmniejszego śladu. Nie było to jednak ostateczne pożegnanie ze śniegiem, ponieważ dzień zakończył się porządną burzą z gradem. Park przywitał nas dużymi serpentynami i różnicami wysokości. Po przejeździe jak na kolejce górskiej dotarliśmy do Visitor Center a tam uzyskaliśmy informację, że po właściwej części parku można poruszać się tylko autobusem. Park jest na tyle mały i bardzo popularny, że wprowadzenie autobusu umożliwiło bezproblemowe zwiedzanie, wcześniej robił tam się jeden wielki korek. W poprzednich parkach też zazwyczaj były autobusy ale nigdzie nie było zakazu ruchu dla prywatnych samochodów.
Park zaskoczył nas wysokością i rozmiarem form skalnych, czego niestety nie widać na zdjęciach. Dolina rzeki Virgin w tym miejscu nie jest szeroka przez co skały są na wyciągnięcie ręki i sprawiają wrażenie jeszcze większych. Pewnie dlatego w parku wiele skał i miejsc na majestatyczne nazwy: Angels Landing (Podest Aniołów), The Three Patriarchs (Trzech Patriarchów - Abraham, Izaak, Jakub), Great White Throne (Wielki Biały Tron), Temple of Sinawava (Świątynia Sinawavy).





0 comments:

Prześlij komentarz