Całe sobotnie zwiedzanie było podporządkowane planom zobaczenia zachodu słońca o godzinie 19.06 nad łukiem Delicate Arch. Do tego wyjątkowego łuku prowadzi 45 minutowa trasa, prawie cały czas pod górkę. Oczywiście po drodze było tyle ciekawych miejsc, że na oglądanie zachodu wyruszyliśmy spóźnieni. W końcu po bardzo szybkim marszu dotarliśmy na górę a tam przywitała nas chmura, która zepsuła cały zachód słońca. Zdyszani zajęliśmy miejsca na naturalnej widowni która znajduje się przed łukiem i wraz z innymi widzami rozczarowanymi chmurami siedzieliśmy wpatrzeni w Delicate Arch. Ponieważ w kanionach słońce zachodzi bardzo szybko, ostatnia część schodzenia odbyła się w prawie całkowitych ciemnościach (trochę światła rzucał księżyc) przy akompaniamencie świerszczy i pięknych gwiazdach.
link do wszystkich zdjęć: album
Licznik dzisiaj pokazał: 283mile=455km

0 comments:
Prześlij komentarz