środa, października 05, 2011

10.05 - Bryce Canyon

Wjeżdżając do parku narodowego Bryce Canyon zapytałem o prognozę pogody. Pani strażnik powiedziała, że będzie przelotnie padać, ale zapomniała dodać że śnieg.
Sam kanion jest zupełnie nie podobny do tych, które widzieliśmy do tej pory. Nie ma tu długich i wielkich ścian, za to bardzo licznie iglice. Powstają one na skutek tego że przez 200 dni w roku na terenie parku występują w ciągu doby zarówno temperatury dodatnie i ujemne. W Bryce Canyon znajduje się kilka bardzo ciekawie zapowiadających się tras pieszych. Wygląda na to, że ten park narodowy jest bardziej nastawiony na turystykę pieszą niż poprzednie. Niestety pogoda pozwoliła nam na przejście tylko jednego 3km szlaku, na inne było za zimno i za mokro.






Na najwyższych (powyżej 2770m n.p.m.) punkach widokowych mieliśmy taką widoczność


0 comments:

Prześlij komentarz