Niesamowicie duże, leniwe i włochate. Wygrzewały się na słońcu i nie zwracały uwagi na nic, no oprócz jednego osobnika, który bardzo chciał się z nami ścigać.
Oprócz bizonów spotkaliśmy wapiti, mulaki oraz szybko biegające paskowane myszopodobne
Niestety misia Yogi nie spotkaliśmy ale może jutro się uda.

3 comments:
zastanawiam się dlaczego pojawiło mi się czarne zdjęcie z białym wykrzyknikiem przedtem był piękny bizon - pozdrawiam - dzięki za piękne zdjęcia
Bardzo dziękuję za informację, przez przypadek usnęłam kilka zdjęć ale już podmieniłam na inne
dziękujemy , miło widzieć przepiękne krajobrazy , zdjęcia te można oglądać non-stop w kółko - pozdrawiam - niby podobne , a tak różne i każde piękne , można przy nich odpocząć .
Prześlij komentarz